Lepiej nie zasypiać na krześle podczas wizyty u fryzjera. Przekonał się o tym Jose Mourinho. Portugalczyk podczas drzemki stracił włosy.
Szkoleniowiec Tottenhamu znany jest ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi. Teraz jednak zaskoczył w zupełnie inny sposób. Mianowicie chodzi o jego fryzurę, a raczej jej brak.
Mourinho zapytany przez dziennikarzy o powód tak radykalnej zmiany wyglądu odpowiedział, że zasnął u fryzjera, a gdy się obudził, to włosów już nie było.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl