Trener piłkarzy Evertonu Carlo Ancelotti porównał obecną sytuację na świecie związaną z pandemią koronawirusa do wojny. "Świat się teraz zmienia, a obraz jaki zastaniemy po opanowaniu sytuacji będzie podobny do tego, który zastajemy po największych bitwach" - ocenił.
"" - powiedział w wywiadzie dla "L'Equipe" włoski szkoleniowiec, który pracował m.in. w Bayernie Monachium, Realu Madryt, Paris Saint Germain.
60-letni Ancelotti nie wrócił do kraju i został z rodziną w Liverpoolu. We Włoszech sytuacja związana z pandemią jest jedną z najgorszych. Zarażonych jest ponad 115 tys. osób, prawie 14 tys. zmarło.
"" - skomentował trzykrotny triumfator Ligi Mistrzów.
Przyznał też, że bardzo brakuje mu na co dzień futbolu, ale w tej chwili są ważniejsze sprawy na świecie.
"" - zaznaczył.
Pandemia koronariwusa COVID-19 wybuchła w połowie grudnia w Chinach. Do tej pory na całym świecie zarażonych jest już ponad milion osób, w tym ponad 54 tys. zmarło.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|