Krychowiak jest piłkarzem FK Krasnodar, ale w związku z wojną kontrakty zagranicznych piłkarzy z rosyjskimi i ukraińskimi zespołami zostały zawieszone.

Doświadczony piłkarz wybrał ofertę AEK Ateny i pozostanie w tym klubie do 30 czerwca.

Reklama

Decyzję o zawieszeniu kontraktów zagranicznych zawodników grających dotychczas w Rosji lub Ukrainie podjęła niedawno Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA). Zawodnicy mają czas na znalezienie tymczasowego pracodawcy do 7 kwietnia.

Rozgrywki ligowe w Ukrainie po wybuchu wojny zostały bezterminowo zawieszone, a w Rosji - trwają. Kluby i reprezentacje tego kraju zostały jednak wykluczone z wszelkiej rywalizacji pod egidą FIFA i UEFA.

Debiut Krychowiaka w AEK Ateny jest dobrą informacją dla selekcjonera reprezentacji Polski Czesława Michniewicza. Biało-czerwoni zagrają 24 marca w Glasgow towarzyski mecz ze Szkocją, a pięć dni później w Chorzowie finał barażowy o awans do mistrzostw świata ze zwycięzcą półfinału Szwecja - Czechy.

Wiemy, jaka jest sytuacja np. z Grześkiem Krychowiakiem. Sparing ze Szkocją będzie odpowiedzią, czy możemy na niego liczyć. On dzwonił do mnie niedawno i powiedział, że będzie grać w Grecji, prawdopodobnie wystąpi już w weekend – przyznał już kilka dni temu Michniewicz.

Rywalizujący w grupie mistrzowskiej AEK zajmuje trzecie miejsce w tabeli greckiej ekstraklasy i nie ma już szans na tytuł. Zgromadził 47 punktów, a prowadzący Olympiakos Pireus ma 69. Wicelider PAOK Saloniki traci do niego 10 pkt.