Dziennik Gazeta Prawana logo

Skorupski "zamurował" bramkę na San Siro. Polak zatrzymał AC Milan

5 kwietnia 2022, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łukasz Skorupski (w zielonym stroju)
<p>Łukasz Skorupski (w zielonym stroju)</p>/PAP/EPA
Bramkarz Łukasz Skorupski rozegrał dobry mecz i zachował czyste konto, a jego Bologna zremisowała na wyjeździe z liderem Milanem 0:0 w spotkaniu kończącym 31. kolejkę włoskiej ekstraklasy piłkarskiej.

Milan miał szansę znów odskoczyć na trzy punkty wiceliderowi Napoli, ale na przeszkodzie stanął Skorupski.

33 strzały i zero goli

Prawie 31-letniego bramkarza reprezentacji Polski nie zdołał pokonać m.in. Francuz Olivier Giroud, który w 45. minucie oddał groźny strzał głową. Natomiast w ostatnich sekundach spotkania Skorupski obronił uderzenie Chorwata Ante Rebica.

Gospodarze łącznie oddali 33 strzały, w tym siedem celnych. Nie wygrali - jak napisała agencja AFP - "częściowo z powodu solidnego bramkarza gości na linii".

Lider Milan ma 67 punktów i o jeden wyprzedza Napoli Piotra Zielińskiego, a o cztery broniący tytułu Inter Mediolan (jeden mecz zaległy), który w niedzielnym szlagierze kolejki pokonał na wyjeździe 1:0 Juventus Turyn Wojciecha Szczęsnego.

Czarna seria Bologny

Bologna zajmuje 12. miejsce (34 pkt, jeden mecz zaległy). Drużyna Skorupskiego nie wygrała piątego z rzędu meczu w Serie A, ale przełamała się po serii dwóch porażek.

O ile w defensywie drużyna radzi sobie dobrze, o tyle jej gra w ofensywie pozostawia wiele do życzenia. Bologna nie strzeliła gola w czwartym kolejnym spotkaniu - ta seria trwa od końca lutego.

W poniedziałkowy wieczór goście musieli sobie radzić na San Siro bez trenera Sinisy Mihajlovica, który wrócił do szpitala na leczenie białaczki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRasistowski atak na Mbappe. Piłkarz odpowiedział na haniebne słowa senatorki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj