37-letni zawodnik, uważany za jednego z najlepszych w historii futbolu, został również ukarany grzywną w wysokości 50 tysięcy funtów.

Do zdarzenia doszło tuż po meczu z Evertonem (0:1) w 32. kolejce poprzedniego sezonu Premier League. W mediach społecznościowych pojawił się wówczas materiał filmowy przedstawiający Portugalczyka, który - machając ręką w kierunku ziemi, gdy przechodził z boiska do tunelu na stadionie Goodison Park - wytrącił nastoletniemu kibicowi telefon z ręki.

Reklama

Ronaldo wkrótce potem przeprosił na Instagramie za ten incydent. Swoje zachowanie nazwał "wybuchem" i zaprosił młodego fana do obejrzenia meczu na Old Trafford.

Matka poszkodowanego chłopca powiedziała, że na skutek tego zdarzenia syn miał posiniaczoną rękę i rozbity ekran telefonu.

W środę niezależna komisja angielskiej federacji (FA) zawiesiła Portugalczyka na dwa mecze.

"Piłkarz przyznał, że jego zachowanie po ostatnim gwizdku meczu Premier League (...) było niewłaściwe" – napisano w oświadczeniu FA.

"Niezależna Komisja Regulacyjna podczas kolejnego przesłuchania uznała jego zachowanie zarówno za niewłaściwe, jak i gwałtowne. I nałożyła te sankcje" - dodano.

Zawieszenie oznacza, że Ronaldo, który we wtorek rozwiązał za porozumieniem stron kontrakt z Manchesterem United, opuści dwa mecze, jeśli dołączy do innego klubu Premier League.

Obecnie kapitan reprezentacji Portugalii przebywa z kadrą narodową w Katarze, gdzie uczestniczy w mistrzostwach świata.