Dziennik Gazeta Prawana logo

Najstarszy piłkarz świata nie zamierza przejść na emeryturę

24 grudnia 2022, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kazuyoshi Miura
<p>Kazuyoshi Miura</p>/Newspix
Japoński napastnik, Kazuyoshi Miura, uważany za najstarszego zawodowego piłkarza świata zapowiedział, że wkrótce podejmie decyzję o kontynuowaniu kariery. 55-latek planuje przeprowadzkę do Portugalii, podaje agencja Kyodo.

Zawodnik znany bardziej jako "Kazu" oświadczył, że na początku roku podejmie decyzję, czy rozpocząć nowy rozdział w swojej wiecznie młodej karierze. Planuje przeprowadzkę do Portugalii. Najstarszy aktywny piłkarz na świecie rozważa ofertę gry w drugoligowym klubie Oliveirense, który odwiedził na początku grudnia.

Przemawiając po piątkowej sesji treningowej w prefekturze Osaka, Miura zasugerował, że skłania się ku przeprowadzce, dzięki której zagra w piątym kraju za granicą w swoim 38. sezonie jako zawodowiec.

– powiedział Miura. Zawodnik sezon zakończył w Suzuka Point Getters w czwartej lidze Japan Football League.

Miura piłkarską karierę rozpoczął w Santosie, debiutując zawodowo w 1986 roku. Jego czas spędzony w Brazylii wyniósł go do statusu gwiazdy. Później głównie grał w klubach japońskich. W latach 90. przez krótki czas występował we włoskiej Genui i Dinamo Zagrzeb. W roku 2005 zaliczył epizod w australijskim zespole Sydney FC.

"Kazu" został pierwszym 50-letnim zawodnikiem, który strzelił gola w lidze japońskiej. Miura w roku 2017 zdobył bramkę dla Yokohoma FC w wygranym 1:0 J-League Division 2 z Thespa Kusatsu w wieku 50 lat i 14 dni, bijąc własny rekord.

W latach 1990–2000 zaliczył 89 występów w japońskiej reprezentacji, zdobywając 55 goli. Jest pierwszym Japończykiem, który odebrał tytuł Azjatyckiego Piłkarza Roku (1993).

– podsumował weteran.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSłynny Ukrainiec obrażał Polaków i drwił z Wołynia. Przegrał proces i słono zapłaci »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj