W stycznia Juventus został ukarany odjęciem 15 punktów ze swojego dorobku w Serie A za nieprawidłowości przy transferach. Ta decyzja praktycznie odebrała turyńskiemu klubowi możliwość walki o czołową czwórkę w tabeli, gwarantującą udział w Lidze Mistrzów.
Dochodzenie Włoskiej Federacji Piłkarskiej (FIGC) dotyczyło nieprawidłowości w transakcjach transferowych zawieranych przez Juventus, a także kilka innych drużyn. Uznano, że "Juve" przez lata podawało w dokumentach fikcyjne wartości rynkowe piłkarzy, by zamazać rzeczywisty obraz klubowych finansów.
Działacze "Starej Damy" zaprzeczali oskarżeniom i odwołali się od tej decyzji do sądu sportowego przy Włoskim Komitecie Olimpijskim.
W czwartek instancja odwoławcza uznała, że sprawa powinna zostać ponownie oceniona.
To oznacza, że Juventus odzyskał, przynajmniej tymczasowo, 15 punktów i awansował z siódmego na trzecie miejsce w tabeli (59 pkt). Teraz będzie oczekiwać na nowy wyrok Sądu Apelacyjnego Włoskiej Federacji Piłkarskiej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.