Dziennik Gazeta Prawana logo

Mohamed Salah zdruzgotany. "Zawiedliśmy kibiców i siebie"

26 maja 2023, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mohamed Salah
Mohamed Salah/Newspix
Piłkarz Liverpoolu, Mohamed Salah, napisał w mediach społecznościowych, że jest „zdruzgotany” tym, że klub stracił miejsce w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie i dodał, że „nie ma na to absolutnie żadnego usprawiedliwienia”.

Salah opublikował swoje komentarze w mediach społecznościowych wkrótce po tym, jak dla Liverpoolu zabrakło miejsca w pierwszej czwórce ekstraklasy angielskiej. Przesądziła o tym wygrana 4:1 Manchesteru United nad Chelsea.

Liverpool ostatecznie zajmie piąte miejsce w tabeli, co oznacza grę w Lidze Europy w następnym sezonie.

Zawiedliśmy was (fanów) i siebie – napisał 30-letni reprezentant Egiptu Salah.

Liverpool wygrał siedem z ostatnich ośmiu meczów w końcówce Premier League, starając się o czwarte miejsce, ale ostatecznie nie był w stanie nadrobić nierównej formy notowanej przez większą część sezonu.

United potrzebował tylko punktu u siebie z Chelsea w przedostatnim meczu sezonu, aby potwierdzić swoje miejsce w Lidze Mistrzów i dołączyć do mistrza - Manchesteru City, drugiego w tabeli Arsenalu i Newcastle United jako eksportowy kontyngent Anglii w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach w przyszłym sezonie.

Mieliśmy wszystko, czego potrzebowaliśmy, aby dostać się do przyszłorocznej Ligi Mistrzów i zawiedliśmy – stwierdził Salah, który był częścią zespołu Liverpoolu, który wygrał Champions League w sezonie 2018-19 i przegrał ubiegłoroczny finał z Realem Madryt.

Jesteśmy Liverpoolem i kwalifikacja do tych rozgrywek to absolutne minimum -zauważył Egipcjanin.

Przykro mi, ale jest za wcześnie na podnoszący na duchu lub optymistyczny post - dodał.

Salah, który zeszłego lata podpisał lukratywny nowy trzyletni kontrakt z Liverpoolem, strzelił w tym sezonie 19 ligowych goli, z czego sześć w 14 meczach przed mundialem 2022 i 13 w 23 meczach po tym turnieju.

Liverpool ligowy sezon zakończy w niedzielę wyjazdowym meczem ze spadkowiczem w Southampton. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj