W Anglii Azpilicueta spędził 11 lat. Rozegrał ponad 500 oficjalnych meczów, miał 17 bramek i 56 asyst i zdobył wiele trofeów. Triumfował m.in. w Lidze Mistrzów, Lidze Europy, Premier League, Pucharze Anglii oraz Pucharze Ligi.
Cesar odchodzi pozostawiając na zawsze swój ślad w Chelsea jako wojownik, mistrz i legenda. Przez ponad dekadę wyznaczał w tym klubie standardy i pokazywał wszystkim, co trzeba robić na co dzień, żeby osiągać sukcesy - stwierdzili w komunikacie londyńskiej drużyny prezes Todd Boehly i jeden z właścicieli Behdad Eghbali.
Kontrakt Azpilicuety z Chelsea miał obowiązywać do końca sezonu 2023/24, ale kierownictwo klubu zgodziło się go rozwiązać bez konsekwencji.
Reprezentant Hiszpanii wraca do ojczyzny po 13 latach przerwy. W latach 2006-10 bronił barw Osasuny Pampeluna, w której rozpoczynał seniorską karierę, a potem na dwa lata trafił do Olympique Marsylia.
Azpilicueta to już siódmy ważny piłkarz, który odchodzi tego lata z Chelsea. Niemiec Kai Havertz, Chorwat Mateo Kovacic oraz Mason Mount dołączyli do ekip rywali, odpowiednio: Arsenalu Londyn, Manchesteru City i Manchesteru United. Z kolei Senegalczycy Kalidou Koulibaly i Edouard Mendy oraz Francuz N'Golo Kante będą grać w Arabii Saudyjskiej.
Na razie do Londynu przenieśli się jedynie Francuz Christopher Nkunku z RB Lipsk oraz inny reprezentant Senegalu Nicolas Jackson z Villarrealu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
