Evertonowi zarzuca się naruszenie zasad finansowych - w zakresie rentowności i stabilności klubu.
Z raportu "The Telegraph" wynika, że sprawą zajmuje się obecnie niezależna komisja. Decyzji należy spodziewać się dopiero pod koniec tego roku.
Premier League obwinia Everton o to, że w ciągu ostatnich trzech lat poniósł straty finansowe w wysokości 304 milionów funtów, a dozwolony limit wynosi 105 milionów.
Jeśli Evertonowi faktycznie odjęte zostanie 12 punktów (dodatkowo możliwy jest zakaz transferowy), klubowi bardzo realnie będzie grozić spadek z Premier League.
W ostatnich latach piłkarzom "The Toffees" ledwo udawało się utrzymać w lidze. W obecnym sezonie zajmują 16. miejsce z dorobkiem 7 pkt w dziewięciu meczach.
Everton odrzuca jednak wszelkie zarzuty.
Klub stanowczo sprzeciwia się oskarżeniom o nieprzestrzeganie zasad i wraz ze swoim zespołem niezależnych ekspertów jest całkowicie przekonany, że stosuje się do zasad finansowych – oświadczył klub w momencie postawienia zarzutów.
Everton jest przygotowany do mocnej obrony przed komisją – dodano w komunikacie prasowym.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.