Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczęsny bez szans przy golu Martineza. Milik wszedł na boisko w końcówce [WIDEO]

27 listopada 2023, 08:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Juventus Turyn - Inter Mediolan
Juventus Turyn - Inter Mediolan/PAP/EPA
Piłkarze Juventusu Turyn, z Wojciechem Szczęsnym w bramce i grającym od 80. minuty Arkadiuszem Milikiem, zremisowali u siebie w derbach Italii z Interem Mediolan 1:1. Szlagier 13. kolejki Serie A nie dostarczył spodziewanych emocji, a wynik został ustalony już do przerwy.

Najciekawsze wydarzenia w Turynie miały miejsce od 27. do 33. minuty. Najpierw gola dla "Starej Damy" strzelił Dusan Vlahovic, któremu asystował Federico Chiesa. Serb przełamał się po długiej serii bez bramki, trwającej od 16 września.

Gospodarze cieszyli się z prowadzenia tylko sześć minut. Po dośrodkowaniu z prawej strony Francuza Marcusa Thurama do remisu mocnym strzałem z ok. 10 metrów doprowadził argentyński mistrz świata Lautaro Martinez. Szczęsny nie miał w tej sytuacji zbyt wiele do powiedzenia.

I na tym właściwie... skończyły się emocje w 250. w historii derbach Italii. W drugiej części oba zespoły zagrały zachowawczo. Polski golkiper Juventusu miał mało pracy, a Milik, który pojawił się na boisku w 80. minucie, nie doczekał się na dogodne okazje.

Po wyjściu z szatni na drugą połowę drużyny zwolniły tempo i nie stworzyły żadnych groźnych sytuacji - podsumowała agencja AFP.

To oznacza, że w czołówce tabeli nic się nie zmieniło. Inter, którego zwycięska seria trwała od 7 października (wówczas 2:2 z Bologną), prowadzi z dorobkiem 32 punktów. Natomiast Juventus, który od remisu 1 października z Atalantą Bergamo 0:0 również regularnie wygrywał, traci do lidera dwa punkty.

Na piąte miejsce w niedzielę awansowała Roma - 21 pkt. Podopieczni trenera Jose Mourinho pokonali u siebie dużo niżej notowane Udinese 3:1, ale decydujące bramki zdobyli dopiero w końcówce meczu.

Ich autorami byli Argentyńczyk Paulo Dybala i Stephan El Shaarawy. Wówczas na boisku w ekipie gospodarzy przebywał już reprezentant Polski, wyróżniający się w ostatnich meczach kadry narodowej Nicola Zalewski, wprowadzony do gry w 77. minucie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj