Dziennik Gazeta Prawana logo

Antoine Griezmann w "spektakularny" sposób zmarnował rzut karny [WIDEO]

26 stycznia 2024, 10:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Antoine Griezmann
Antoine Griezmann w meczu z Sevillą zmarnował rzut karny/PAP/EPA
Atletico Madryt pokonało przed własną publicznością Sevillę 1:0 i jako ostatnie zapewniło sobie awans do piłkarskiego Pucharu Hiszpanii. Zwycięstwo podopiecznych Diego Simeone mogło być bardziej okazałe, ale Antoine Griezmann zmarnował rzut karny. 

Atletico miało w tym spotkaniu przewagę, której długo nie potrafiło udokumentować legalnie zdobytą bramką. Zanim zwycięską zdobył w 79. minucie Holender Memphis Depay, gospodarze dwukrotnie cieszyli się z gola, ale oba trafienia zostały anulowane ze względu na pozycje spalone. W dodatku w 26. minucie rzutu karnego dla madrytczyków nie wykorzystał Francuz Antoine Griezmann.

W szóstej doliczonej minucie drugiej połowy sędzia podyktował rzut karny dla Sevilli, która zaczęła marzyć o wyrównaniu, ale po obejrzeniu powtórki zmienił decyzję.

W środę porażkę poniosły obie ekstraklasowe ekipy z Katalonii. Lider ligowej tabeli Girona przegrał z Mallorcą 2:3, natomiast Barcelona, dla której jednego gola strzelił Robert Lewandowski, uległa Athletic Bilbao 2:4 po dogrywce. Jako pierwszy awans do najlepszej "czwórki" wywalczył we wtorek Real Sociedad San Sebastian po zwycięstwie nad Celtą Vigo 2:1.

Losowanie par półfinałowych zaplanowano na piątek. Pierwsze mecze tej rundy odbędą się 7 lutego, rewanże - trzy tygodnie później. Finał zostanie rozegrany 6 kwietnia w Sewilli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagorzały krytyk Trumpa wybiera się do USA. Na żywo obejrzy finał mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj