Krzysztof Piątek długo musiał czekać na kolejnego gola w barwach Basaksehir. Polak nie trafił do siatki w pięciu poprzednich spotkaniach. Teraz przerwał złą passę i zrobił to w przepiękny sposób.
Po strzale Piątka bramkarz mógł tylko wyjąć piłkę z siatki
W 34. kolejce ligi tureckiej drużyna Piątka zmierzyła się na wyjeździe z Hataysporem. Goście wygrali 2:1. Autorem jednej z bramek zwycięzców był napastnik reprezentacji Polski.
Piątek trafił do siatki rywali już w piątej minucie spotkania i dał swojemu zespołowi prowadzenie. Trzeba przyznać, że gol byłego gracza AC Milan był wyjątkowej urody.
To 14. bramka Piątka w tym sezonie. Jego Basaksehir zajmuje czwarte miejsce w tabeli i jest na dobrej drodze, by w przyszłym sezonie grać w europejskich pucharach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl