Kane za plecami Lewandowskiego
Lewandowski ma 32 punkty, bo w tym zestawieniu liczbę goli każdego zawodnika w pięciu najsilniejszych ligach mnoży się przez dwa. Na drugim miejscu jest Anglik Harry Kane z 14 bramkami dla Bayernu Monachium, czyli 28 punktami.
Tyle samo ma Estończyk Alex Tamm, strzelec 28 goli dla Kalju FC, które zakończyło już sezon, bo tam rozgrywki toczą się systemem wiosna-jesień. W słabszych ligach liczba goli jest równa liczbie punktów, w średnich przyjęto współczynnik 1,5.
Gyokeres też ma 18 goli na koncie
Tak jest na przykład w portugalskiej, w której występuje Szwed Viktor Gyokeres. W tym sezonie strzelił 18 goli ligowych dla Sportingu Lizbona i z wynikiem 27 punktów jest czwarty w klasyfikacji Złotego Buta.
Po piętach depczą mu Egipcjanin Mohamed Salah z Liverpoolu, jego rodak Omar Marmoush z Eintrachtu Frankfurt oraz Norweg Erling Haaland z Manchesteru City - wszyscy zdobyli po 13 bramek, więc mają po 26 punktów.
Piątek w pierwszej setce klasyfikacji
W pierwszej setce jest jeszcze jeden Polak - 71. Krzysztof Piątek, który strzelił 10 goli dla Istanbulu Basaksehir i ma 15 punktów.
Klasyfikacja Złotego Buta - stan na 16 grudnia października 2024 roku:
gole wsp. punkty
1. Robert Lewandowski (Barcelona) 16 x2 32
2. Harry Kane (Bayern Monachium) 14 x2 28
3. Alex Tamm (Kalju FC) 28 x1 28
4. Viktor Gykoeres (Sporting Lizbona) 18 x1,5 27 5. Omar Marmoush (Eintracht Frankfurt) 13 x2 26
. Mohamed Salah (Liverpool) 13 x2 26
. Erling Haaland (Manchester City) 13 x2 26
8. Reginaldo Ramires (FK Auda/FC Ryga) 25 x1 25
9. Mateo Retegui (Atalanta Bergamo) 12 x2 24
10. Pall Klettskard (KI Klaksvik) 23 x1 23
Zdobywcy Złotego Buta w ostatnich pięciu latach:
2024 – Harry Kane (Bayern Monachium) 36 goli
2023 – Erling Haaland (Manchester City) 36
2022 – Robert Lewandowski (Bayern Monachium) 35
2021 – Robert Lewandowski (Bayern Monachium) 41
2020 – Ciro Immobile (Lazio Rzym) 36
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
