Dziennik Gazeta Prawana logo

Real jest już przed Barceloną. Sześć goli w Madrycie

22 grudnia 2024, 19:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Real Madryt - Sevilla
Brahim Diaz/PAP/EPA
Jeszcze kilka tygodni temu Barcelona miała kilka punktów przewagi nad Realem Madryt. W sobotę Katalończycy stracili pozycję lidera na rzecz Atletico Madryt, a dzień później wyprzedzili ich też "Królewscy", którzy awansowali na drugie miejsce w tabeli po zwycięstwie nad Sevillą 4:2.

Real szybko udokumentował golami swoją przewagę

Real kontrolował przebieg meczu, a po niewiele ponad pół godziny gry prowadził już 3:0 dzięki trafieniom Francuza Kyliana Mbappe (10.), Urugwajczyka Fede Valverde (20.) i Brazylijczyka Rodrygo (34.). 

Chwilę po tym trzecim golu stratę zmniejszył Isaac Romero (35.), ale trzybramkową przewagę przywrócił w drugiej połowie reprezentant Maroka Brahim Diaz (53.). W końcówce rozmiary porażki zmniejszył Belg Dodi Lukebakio (85.).

W 65. minucie na boisku pojawił się 39-letni obrońca gości Jesus Navas, który rozegrał swój ostatni mecz w karierze. Seniorską rozpoczął właśnie w Sevilli w 2003 roku i bronił jej barw przez wiele sezonów, z przerwą w latach 2013-17, gdy grał w Manchesterze City. Jest też 56-krotnym reprezentantem Hiszpanii, z którą m.in. dwa razy był mistrzem Europy i raz mistrzem świata.

Było to jego 989 oficjalne spotkanie, a 706. w barwach Sevilli. Przed rozpoczęciem niedzielnego meczu, gdy Navas wchodził na stadion, uhonorowali go piłkarze obu drużyn przy aplauzie publiczności. Kapitan "Królewskich" Chorwat Luka Modric wręczył Hiszpanowi koszulkę z podpisami piłkarzy Realu.

Chwilę wcześniej z kolei zawodnicy gości ustawili szpaler dla gospodarzy, którzy w środę triumfowali w Pucharze Interkontynentalnym FIFA.

Trwa kryzys Barcelony

W sobotę Barcelona - z Robertem Lewandowskim w składzie i Wojciechem Szczęsnym wśród rezerwowych - przegrała u siebie z Atletico 1:2. Do tego spotkania podchodziła jako lider tabeli, a obecnie jest trzecia z dorobkiem 38 punktów. Atletico ma 41, a Real - 40, do tego "Duma Katalonii" rozegrała o jedno spotkanie więcej od obu madryckich ekip.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej. Dla każdej osoby z wyższym wykształceniem 8/12 to obowiązek. Nieliczni zdobędą więcej »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj