Dziennik Gazeta Prawana logo

Fatalne informacje na temat Roberta Lewandowskiego. To wideo może zaniepokoić

9 stycznia 2025, 10:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski/East News
Barcelona pokonała Athletic Bilbao 2:0 i awansowała do finału Superpucharu Hiszpanii. W nim może zabraknąć Roberta Lewandowskiego. Najlepszy strzelec LaLiga w środę opuścił boisku jeszcze przed ostatnim gwizdkiem sędziego, a po meczu w internecie pojawiło się niepokojące wideo.

Koszmarne pudło Lewandowskiego

pojedynek z rozpoczął w wyjściowym składzie . Polak tym razem nie zakończył meczu z golem na koncie.

Choć 36-latek mógł, a nawet powinien przynajmniej raz umieścić piłkę w siatce rywali. w stuprocentowej sytuacji zaliczył koszmarne pudło.

Niepokojące nagranie z Lewandowski

Kapitan naszej reprezentacji nie dotrwał na murawie do ostatniego gwizdka sędziego. Został zdjęty z boiska w 73. minucie.

Przyczyną zmiany prawdopodobnie nie była słaba postawa , lecz kontuzja. Po meczu w internecie pojawiło się nagranie, na którym widać jak Polak opuszczając stadion ewidentnie utykał.

Czy Lewandowski zagra w finale?

W tej chwili nie wiadomo czy uraz jest poważny, ale stawia on pod znakiem zapytania udział polskiego napastnika w finałowym meczu o .

Spotkanie zostało zaplanowane na najbliższą niedzielę. Przeciwnikiembędzie lepszy z pojedynku .

Szczęsny bronił dobrze i szczęśliwie

Warto odnotować, że w środowym meczu drugi raz z rzędu od pierwszej minuty w bramce zagrał . Polak popisał się kilkoma fantastycznymi interwencjami i ponownie zachował czyste konto.

miał też sporo szczęścia. Kiedy piłka wpadła do jego bramki z pomocą przyszedł mu .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŁzy Świątek na Wimbledonie. Rozpłakała się po meczu z Townsend »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj