rozgrywany był w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej. W drodze do niego Real pokonał 3:0, natomiast wygrała z 2:0.
Real i Barcelona miały rachunki do wyrównania
Niedzielne było okazją dla do rewanżu za porażkę sprzed roku. Wtedy w Katalończycy również mierzyli się z . Po hat-tricku trofeum zdobyli piłkarze z Madrytu.
"Królewscy" w Dżuddzie też chcieli wyrównać rachunki i odgryźć się za bolesną październikową porażkę w . Ekipa prowadzona przez skompromitowała się przegrywając na własnym stadionie aż 0:4.
Lewandowski jednym z bohaterów
Dwa gole dla w tamtym meczu strzelił . Kapitan reprezentacji Polski w półfinałowym meczu z nie trafił do bramki i z boiska zszedł przed ostatnim gwizdkiem sędziego.
po meczu opuszczając stadion utykał. W hiszpańskich mediach od razu zaczęto spekulować, czy Polak zagra w finale. Uraz nie był groźny i 36-letni napastnik przeciwko zagrał od pierwszej minuty. Mecz zakończył z asystą, golem i żółtą kartką na koncie.
Zmarnowane sytuacje zemściły się na Barcelonie
Początek niedzielnego finału należał do . Katalończycy w pierwszych czterech minutach gry mieli dwie dogodne okazje do objęcia prowadzenia. Obu nie wykorzystali.
Zmarnowane szanse zemściły się na nich bardzo szybko, bo już w 5. minucie pokonał . To pierwszy gol puszczony przez Polaka w barwach .
Lewandowski znów błyszczał w El Clasico
Stracony gol nie podciął skrzydeł graczom . Ich odpowiedź była bardzo bolesna dla Realu.
W 21. minucie kapitalną asystę zaliczył, a jeszcze lepszym rajdem oraz wykończeniem popisał się w tej akcji .
na listę strzelców wpisał się niecały kwadrans później. 36-latek pewnie wykonał rzut karny i Katalończycy wyszli na prowadzenie 2:1.
Real już przed przerwą był na deskach
Na tym nie koniec strzelania w wykonaniu piłkarzy . W 39. minucie do siatki "Królewskich" trafił . Brazylijczyk umieścił piłkę w bramce rywali pięknym uderzeniem głową.
Gdy wydawało się, że Real na przerwę do szatni będzie schodził ze stratą dwóch goli, to w ostatniej akcji doliczonego czasu gry na 4:1 podwyższył .
Dublet Raphinhy
Po zmianie stron szybko zadała "Królewskim" kolejny cios. Swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył .
To była 48. minuta i na tablicy świetlnej przy nazwie pojawiła się 5. W tym momencie stało się jasne, że podopiecznych w tym meczu już nic nie pozbawi zwycięstwa.
Szczęsny "wyleciał" z boiska
Najbardziej optymistyczni kibice mogli jeszcze mieć małe nadzieje, że ich ulubieńcy odwrócą losy meczu, gdy po faulu na czerwoną kartką ukarany został .
przez ponad 30 minut grali z przewagą jednego zawodnika, ale zdołali strzelić tylko jednego gola. Jego autorem był . Brazylijczyk precyzyjnie uderzył z rzutu wolnego. , który chwilę wcześniej wszedł do bramki nie dał rady sięgnąć piłki.
Setne trofeum Barcelony
Superpuchar Hiszpanii zdobyła po raz 15. w historii. Jest pod tym względem rekordzistą - a w hiszpańskich mediach wyliczono, że było to setne znaczące trofeum w historii klubu.
Na ten dorobek składa się m.in. 27 tytułów mistrza Hiszpanii, 31 w , po pięć w i i trzy w klubowych mistrzostwach świata.