Dziennik Gazeta Prawana logo

Real Madryt pokonał Mallorcę. El Clasico w finale Superpucharu Hiszpanii

10 stycznia 2025, 06:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Real Madryt - RCD Mallorca
Jude Bellingham/PAP/EPA
Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny w najbliższą niedzielę będą mieli okazję zagrać w El Clasico. Ich Barcelona w finale Superpucharu Hiszpanii zmierzy się z Realem Madryt. "Królewscy" awans zapewnili sobie w czwartkowy wieczór pokonując Mallorcę 3:0.

pierwszy trafił do siatki

miał zdecydowaną przewagę, ale na gole kibice na gole musieli czekać do drugiej połowy. Rywale skupiali się na defensywie, na dodatek dość szybko stracili z powodu kontuzji swojego kapitana .

też poniósł straty kadrowe - w 55. minucie boisko musiał opuścić Francuz , który doznał urazu głowy. Osiem minut później faworyci objęli prowadzenie. W zamieszaniu podbramkowym piłkarze z Madrytu kilka razy próbowali swoich szans, aż wreszcie skuteczną dobitką popisał się Anglik .

Rodrygo ustalił wynik

Na kolejne gole kibice czekali do doliczonego czasu gry. W 90+2. minucie samobójcze trafienie zaliczył słowacki obrońca , który - próbując nie dopuścić do przejęcia piłki przez - pechowo zmylił swojego bramkarza.

Wkrótce potem wynik na 3:0 ustalił Brazylijczyk .

Czy Lewandowski i Szczęsny zagrają w finale?

Dzień wcześniej , z i w składzie, pokonała w półfinale 2:0. W 17. minucie na listę strzelców wpisał się , a w 52. wynik ustalił .

na boisku przebywał do 73. minuty, kiedy zmienił go.

Szczęsny natomiast rozegrał drugi mecz w Barcelonie. Zadebiutował w sobotę w spotkaniu 1/16 finału z czwartoligowym (4:0).

Finał zaplanowano na niedzielę.

W Superpucharze Hiszpanii rywalizują mistrz () i wicemistrz () kraju oraz finaliści (trofeum zdobył ).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj