Dziennik.pl logo

Lewandowski i Szczęsny zostają w Barcelonie? To nie jest przesądzone

21 maja 2025, 08:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lewandowski i Szczęsny zostają w Barcelonie? To nie jest przesądzone
Lewandowski i Szczęsny zostają w Barcelonie? To nie jest przesądzone/Shutterstock
Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny mieli wielki wkład w zdobycie przez Barcelonę potrójnej korony. Polacy należeli w tym sezonie do wiodących piłkarzy w ekipie Hansiego Flicka. Hiszpańskie media doceniają naszych rodaków, ale jednocześnie zastrzegają, że w tej chwili nie jest przesądzone, że obaj w przyszłych rozgrywkach nadal będą grać w barwach katalońskiego klubu.

Hiszpanie analizują wzloty i upadki Lewandowskiego

Już wcześniej było wiadomo, że dzięki rozegraniu ponad 55 proc. wszystkich meczów w tym sezonie i odpowiednim zapisie w kontrakcie Lewandowskiego pozostanie on w Barcelonie na kolejny sezon.

W hiszpańskich mediach regularnie pisze się jednak o perspektywie zastąpienia 36-letniego napastnika z Polski, a gazety dokładnie analizują wzloty i spadki formy najlepszego strzelca „Dumy Katalonii” w tym sezonie.

Barcelona szuka alternatywy dla Lewandowskiego

„Lewandowski dwóch prędkości” – tak zatytułował we wtorek swój artykuł hiszpański dziennik „AS”. Gazeta zauważyła, że od przyjścia do Barcelony Polak znakomicie rozpoczynał każdy sezon, ale z czasem jego świetne liczby bladły.

„Tak czy inaczej Barcelona będzie szuka środkowego napastnika na rynku. (...) Choć Lewandowski utrzymuje dobrą formę, oczywiste jest, że jego wydajność będzie stopniowo spadać, a Barcelona musi mieć alternatywy na wypadek, gdy jego zazwyczaj wysoka liczba bramek zacznie się obniżać” – napisał „AS”.

Wśród ewentualnych następców Lewandowskiego w mediach wymienia się m.in. Juliana Alvareza z Atletico Madryt. Kilka miesięcy temu prasa koncentrowała się też na Viktorze Gyokeresie ze Sportingu Lizbona, który wciąż jest na czele wyścigu o nagrodę Złotego Buta dla najlepszego strzelca w Europie.

Mbappe uciekł Lewandowskiemu

Barcelona, która na dwie kolejki prze końcem zapewniła sobie tytuł mistrza Hiszpanii, swój ostatni ligowy mecz zagra w niedzielę przeciwko Athletic Bilbao.

Lewandowski będzie starał się dogonić w klasyfikacji najlepszych strzelców La Ligi Kyliana Mbappe z Realu Madryt. Polak przez większą część sezonu prowadził w tym zestawieniu, ale dobra dyspozycja Francuza, w tym trzy bramki strzelone Barcelonie, pozwoliła odskoczyć mu od Lewandowskiego na cztery trafienia. Mbappe ma obecnie 29 goli na koncie.

Barcelona czeka na odpowiedź Szczęsnego

W bramce drugi raz z rzędu może zagrać powracający po długiej kontuzji Niemiec Marc-Andre ter Stegen. Regularnie występujący w tym roku Szczęsny usiadł na ławce, ale po dobrych występach klub chciałby przedłużyć z nim umowę na co najmniej jeden sezon.

Według katalońskiego dziennika „Sport” Szczęsny ma dać odpowiedź klubowi w najbliższych dniach. Na jego decyzję wpływ będzie miała sytuacja rodzinna, a także rola w zespole po powrocie Niemca.

„Szczęsny jest świadomy swojej roli w zespole. Przybył, aby zastąpić kontuzjowanego ter Stegena i jest przygotowany na przyjęcie drugorzędnej roli od następnego sezonu. Nie ma z tym problemu, ale nie zamierza też z niczego rezygnować” – napisał „Sport”.

Martinez zastąpi Szczęsnego?

Wśród ewentualnych celów transferowych, jeśli Szczęsny zdecydowałby się – po raz drugi – zakończyć karierę, media wymieniają m.in. Argentyńczyka Emiliano Martineza z Aston Villi.

Pozostanie Polaka „pomogłoby Barcelonie, która skupiłaby swoje inwestycje na innych, pilniejszych pozycjach na boisku” – ocenił „Sport”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. 90 proc. nie odpowie poprawnie na 5 pytań. Nieliczni trafią 8/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj