Bayern ukształtował mentalność Kane’a
Reprezentacja Anglii przygotowuje się do sobotniego ćwierćfinału mundialu z Norwegią. Przed spotkaniem Thomas Tuchel wiele uwagi poświęcił Harry’emu Kane’owi, który należy do najskuteczniejszych zawodników turnieju.
Zdaniem niemieckiego szkoleniowca na postawę 32-letniego napastnika ogromny wpływ miała gra w Bayernie Monachium.
– Przebywanie w takim środowisku jak Bayern, gdzie zawsze liczy się wyłącznie wygrywanie, kształtuje mentalność. Tam nie ma wymówek, każdego dnia chodzi tylko o zwycięstwo. To wyciąga z Harry’ego wszystko, co najlepsze – ocenił Tuchel przed meczem na przedmieściach Miami.
Anglik w życiowej formie
Kane zdobył podczas mistrzostw świata rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku sześć bramek. W klasyfikacji strzelców wyprzedzają go Lionel Messi i Kylian Mbappe, którzy mają po osiem trafień, oraz Erling Haaland z siedmioma golami.
Tuchel nie ma wątpliwości, że kapitan reprezentacji Anglii znajduje się obecnie w najlepszym okresie swojej kariery.
– On decyduje o wynikach naszych meczów. Powoli zaczyna brakować mi słów. Jest w najlepszej formie w karierze, co bardzo nam pomaga. Jest nastawiony na grę drużynową i stanowi dobry przykład. Zawsze jest gotów brać na siebie odpowiedzialność. Bycie jego trenerem jest zaszczytem – podkreślił selekcjoner.
Dobre wspomnienia ze stadionu w Miami
Kane zna już obiekt, na którym Anglicy powalczą o awans do półfinału. Występował tam wcześniej w barwach Bayernu podczas klubowych mistrzostw świata. Monachijczycy pokonali wówczas Boca Juniors 2:1 oraz Flamengo 4:2.
Napastnik przyznał, że zachował z tych spotkań dobre wspomnienia, ale nie zamierza przywiązywać do nich zbyt dużej wagi.
– Odnieśliśmy dwa zwycięstwa i strzeliłem kilka goli. To miłe wspomnienia, które jednak nie będą miały żadnego znaczenia, jeśli nie stworzymy kolejnych – zaznaczył.
Kane docenia klasę Haalanda
Jednym z najważniejszych pojedynków ćwierćfinału będzie rywalizacja dwóch czołowych napastników świata Kane’a i Haalanda. Anglik nie chce jednak bezpośrednio porównywać się z norweskim snajperem.
– To jest maszyna, bestia. Jego występy przez lata mówią same za siebie – powiedział o Haalandzie.
Stawką awans do półfinału
Spotkanie Anglii z Norwegią w Miami Gardens rozpocznie się w sobotę o godzinie 23.00 czasu polskiego. Zwycięzca zmierzy się w środowym półfinale z lepszym zespołem z pary Argentyna – Szwajcaria.
W drugim półfinale, zaplanowanym dzień wcześniej, Francja zagra z Hiszpanią.
