W liście wysłanym w czwartek do prezydenta FIFA Gianniego Infantino organizacja poinformowała, że władze Iranu nadal odmawiają kobietom wstępu na stadiony.
- napisano w liście.
Cytowane artykuły dotyczą praw człowieka i niedyskryminacji ze względu na płeć, rasę, religię i inne kwestie, przy czym naruszenia mogą podlegać karze zawieszenia lub wykluczenia z grona członków FIFA. Zarówno FIFA, jak i irańska federacja nie skomentowały jeszcze tego listu.
Apel do władz pojawił się w czasie, gdy w kilku miastach w całym Iranie kontynuowano protesty po śmierci młodej kobiety w areszcie policyjnym.
Ruch "Otwarte stadiony" w ciągu ostatniej dekady zachęcały kobiety do uczestniczenia w meczach piłki nożnej w Iranie, ale z ograniczonym powodzeniem. Pod presją Infantino grupka kobiet została wpuszczona na finał azjatyckiej Ligi Mistrzów 2018 w Teheranie. Od tego czasu poczyniono jednak minimalne postępy. Kobiety nie mogły obejrzeć marcowego meczu eliminacji do mistrzostw świata Iranu z Libanem, a w sieci pojawiły się filmy przedstawiające fanki piłki nożnej spryskane gazem pieprzowym przez policję pod stadionem.
Iran po raz szósty wystąpi w mistrzostwach świata. W fazie grupowej zmierzy się z Anglią, Walią i Stanami Zjednoczonymi.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
