W wywiadzie dla stacji ZDF nagrywanym w Doha, który został przez prowadzącego przerwany, Salman pytany o przyjazd kibiców gejów na turniej stwierdził, że - stwierdził Salman. Po tych słowach wywiad został przerwany.
Wcześniej Salman stwierdził, że homoseksualizm, który jest nielegalny w konserwatywnym kraju muzułmańskim, jest "szkodą na umyśle".
Protest w Zurychu zorganizowała grupa All Out. Jego celem - jak napisano w oświadczeniu - było "upewnienie się, że FIFA i Katar wiedzą, że cały świat na nich patrzy, a obywatele świata oczekują działań, które potępią takie oceny". Potwierdzono ponownie, że nadal istnieją poważne obawy o bezpieczeństwo kibiców LGBT+, którzy przyjadą na mistrzostwa świata.
Wezwano, aby FIFA oficjalnie zobowiązała się do podjęcia konkretnych kroków, które zapewniłyby bezpieczeństwo kibicom LGBT+, gejom lub lokalnej społeczności LGBT+.
odpowiedziano w komunikacie FIFA.
Wypowiedź Salmana pojawiła się w kilka dni po tym, gdy minister spraw wewnętrznych Niemiec Nancy Faeser zażądała od gospodarza turnieju gwarancji bezpieczeństwa dla społeczności LGBT+. To wzbudziło niezadowolenie ministra spraw zagranicznych Kataru Mohammeda bin Abdulrahmana Al Thani, który oskarżył niemiecki rząd o stosowanie podwójnych standardów.