Biało-czerwoni wygrali na stadionie Legii dzięki bramce Krzysztofa Piątka w 85. minucie. Pokazali tego dnia imponującą skuteczność - to była dopiero ich druga groźna okazja w meczu.
- przyznał Michniewicz podczas konferencji prasowej.
Selekcjoner, jak zaznaczył, ma kilka powodów do zadowolenia, nie tylko wynik.
- przyznał selekcjoner.
Chilijczycy w środowym meczu sprawiali lepsze wrażenie, ale - jak zaznaczył Michniewicz - biało-czerwoni go nie zawiedli.
- zaznaczył.
Jak podkreślił, nie martwi go niewielka liczba stwarzanych sytuacji podbramkowych.
- wytłumaczył selekcjoner.
- dodał.
Michniewicz żałował jedynie, że nie mógł sprawdzić Krystiana Bielika.
- przyznał trener biało-czerwonych.
Jego podopieczni rozpoczną mundial od meczu z Meksykiem 22 listopada. Jak bardzo reprezentacja Chile jest podobna do tego rywala?
- podsumował Michniewicz.
Kadra wyleci na mundial do Kataru w czwartek o godz. 14.