Enrique kilka dni temu zadeklarował, że będzie online informował kibiców o poczynaniach reprezentacji Hiszpanii podczas mundialu w Katarze. Transmisja odbywała się za pośrednictwem internetowej platformy gazety sportowej „Mundo Deportivo".
– powiedział trener podczas pierwszej transmisji z mistrzostw Świata. Ekipa Hiszpanów zakwaterowana jest w campusie Uniwersytetu Katarskiego w Dausze. Wypowiedzi szkoleniowca z uwagą śledzili członkowie jego drużyny. Debiut Enrique w roli streamera zadziałał na nich jak balsam, mimo smutnego dnia z powodu pożegnania kontuzjowanego Jose Gayi.
- dodał trener.
Transmisja przyciągnęła aż 150 tys. internautów, którzy mogli zadawać pytania. Większości spodobał się ton odpowiedzi i prezentowany momentami humor selekcjonera. Pomysłodawcą projektu jest syn szkoleniowca Pacho, który także był na łączach.
stwierdził Enrique. Hiszpański zespół, ze średnią wieku 25,3 lat, jest z jednym z najmłodszych w mundialu. Młodsze ekipy mają tylko Ghana i USA.
Na koniec rozmowy Enrique poprosił fanów o sugestie, co powinien zrobić, jeśli Hiszpania zostanie mistrzem świata.
- zasugerował 52-latek.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.