Amerykański serwis informacyjny, oparty na analizach dotyczących Korei Północnej, wyjaśnił, że telewizja KCTV retransmitowała większość meczów tego turnieju z jedno- lub dwudniowym opóźnieniem, w tym nawet te z udziałem USA i Japonii. Nieobecność południowokoreańskiej drużyny piłkarskiej w mediach u sąsiadów z północy do tej pory była dość widoczna.
Zespół „Czerwonych Diabłów” zdobył uznanie na całym świecie za swoje wysiłki w fazie grupowej turnieju. Szczególnie sporym echem odbiło się zwycięstwo "rzutem na taśmę" nad Portugalią. Tego sukcesu widzowie z Korei Północnej nie zobaczyli. Zdecydowano się im dopiero pokazać porażkę w 1/8 finału 1:4 z Brazylią, eliminującą Koreę Południową z turnieju.
„Oczywiście nie jest przypadkiem, że jedyny pokazany mecz z udziałem Korei Południowej to ten, który wykluczył ją z mistrzostw świata” - powiedział dla NK News ekspert Martyn Williams.
Podczas meczu stacja KCTV podała nazwiska południowokoreańskich piłkarzy. Jak wyjaśnia NK News, władze republiki ludowej zazwyczaj unikają transmisji meczów europejskich klubów z udziałem choćby jednego zawodnika z Korei Południowej. Ponadto z nagrania nie zniknęły reklamy zagranicznych firm, w tym produktów południowokoreańskiego Hyundaia czy Coca-Coli, produktów niedostępnych w kraju.
Korea Północna często transmituje wydarzenia sportowe, takie jak piłkarskie mistrzostwa świata, co jest jedną z niewielu okazji, w których obywatele mogą zobaczyć świat zewnętrzny.
Nie wszystkie wydarzenia sportowe mają taką samą ekspozycję. KCTV pominęła mecze piłkarzy Korei Południowej i Japonii, kiedy transmitowała mistrzostwa świata 2014 i ponownie pominęła Japonię, kiedy transmitowała fazę pucharową turnieju 2018.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.