Dziennik Gazeta Prawana logo

Cristiano Ronaldo: Nigdy nie odwróciłbym się od mojego kraju

11 grudnia 2022, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cristiano Ronaldo
<p>Cristiano Ronaldo</p>/PAP/EPA
Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo dzień po odpadnięciu w ćwierćfinale mundialu w Katarze podkreślił w mediach społecznościowych, że "skończyło się" jego marzenie o zdobyciu mistrzostwa świata. Nie ogłosił jednak rezygnacji z dalszych występów w kadrze narodowej.

37-letni Ronaldo samotnie i we łzach opuścił w sobotę murawę po tym, jak Portugalia przegrała z Marokiem 0:1 w ćwierćfinale MŚ.

W niedzielę słynny piłkarz opublikował swój pierwszy komentarz. Mówił m.in., że nadszedł czas na podsumowanie, ale nie ogłosił, że kończy międzynarodową karierę po 19 latach występów w reprezentacji.

– napisał Ronaldo na Instagramie i dodał, że na temat jego gry w reprezentacji w Katarze i w przyszłości "wiele już powiedziano, wiele napisano, wiele spekulowano, ale jego oddanie Portugalii nigdy nie podlegało dyskusji".

- zaznaczył.

Ronaldo, który zdobył 118. gola dla drużyny narodowej, powiedział, że jego największym marzeniem było osiągnięcie z Portugalią "najwyższego poziomu w świecie", co można rozumieć jako chęć triumfu w mundialu.

– wspomniał.

- podkreślił i dodał, że teraz "pozwoli każdemu wyciągnąć własne wnioski".

- podsumował.

Kolejnym dużym turniejem będą mistrzostwa Europy w 2024 roku. Ronaldo poprowadził Portugalię do sukcesu w imprezie tej rangi w 2016 roku, ale zapowiedział wcześniej, że do ME w Niemczech chce grać w piłkę. Następny mundial odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku w 2026 roku, kiedy to Ronaldo będzie miał 41 lat.

Już w trakcie mundialu w Katarze Ronaldo rozwiązał kontrakt z Manchesterem United i pozostaje bez klubu. Przed MŚ skrytykował w wywiadzie trenera, kolegów z drużyny i władze angielskiego zespołu.

W mundialu jedynego gola zdobył, z rzutu karnego, w inauguracyjnym meczu z Ghaną (3:2). Został pierwszym piłkarzem z trafieniami w pięciu edycjach MŚ, ale pozostał bez bramki w fazie pucharowej. W 1/8 finału ze Szwajcarią oraz w ćwierćfinale z Marokiem rozpoczął na ławce rezerwowych.

Przed meczem z Marokiem trener Portugalii Fernando Santos zaprzeczył doniesieniom medialnym, że Ronaldo zagroził opuszczeniem ekipy i wyjazdem z Kataru po tym, jak nie znalazł się w podstawowym składzie na pojedynek ze Szwajcarią. Po odpadnięciu z turnieju szkoleniowiec przyznał, że nie żałuje, iż ponownie Ronaldo zaczął spotkanie w rezerwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj