- napisał w mediach społecznościowych Beckham, który w Katarze śledził występy młodszych kolegów.
Kane w sobotnim pojedynku z Francją pierwszą "jedenastkę" wykorzystał, doprowadzając do remisu 1:1, ale w 84. minucie posłał piłkę nad poprzeczką. Ekipa "Trzech Lwów", która na drugi w historii triumf w mundialu czeka od 1966 roku, przegrała 1:2 i odpadła z turnieju.
- podsumował 47-letni Beckham, który w latach 1996-2009 rozegrał 124 spotkania w angielskiej kadrze.
Kane'a tuż po końcowym gwizdku pocieszali również koledzy z drużyny. Sam niefortunny strzelec również zabrał głos w tej sprawie. - przekazał w mediach społecznościowych.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.