Dziennik.pl logo

Koszmar na drodze polskich siatkarze do finał mistrzostw Europy. Historia znów się powtórzyła

dzisiaj, 19:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koszmar na drodze polskich siatkarze do finał mistrzostw Europy. Historia znów się powtórzyła
Koszmar na drodze polskich siatkarze do finał mistrzostw Europy. Historia znów się powtórzyła/PAP
Reprezentacja Polski w siatkówce pokonała Niemców i awansowała do półfinału mistrzostw Europy. Dziś nasi siatkarze poznali kolejnego rywala. W walce o finał zmierzą się ze Słowenią, z która dla biało-czerwonych jest zawsze niewygodnym przeciwnikiem.

Polacy doskonale znają się ze Słoweńcami

Słowenia w ćwierćfinale pokonała Belgię 3:1 (25:22, 25:22, 20:25, 25:13). Dzięki temu siatkarze z Bałkanów dostali przepustki do półfinału mistrzostw Europy, który w piątek odbędzie się w Mediolanie.

Po drugiej stronie siatki będą Polacy. Obie reprezentacje znają się doskonale. Biało-czerwoni ze Słoweńcami mierzyli się w półfinałach trzech ostatnich edycji europejskiego czempionatu. W 2019 i 2021 roku nasi siatkarze musieli przełknąć gorycz porażki. Rywale dwukrotnie zwyciężali w czterech setach (3:1). Natomiast w 2023 roku górą byli Polacy (3:1), którzy później zdobyli mistrzowski tytuł.

Francja czeka na przeciwnika

Udziału w drugim półfinale pewna jest już Francja, która czeka na rywala, którego wyłonieni wieczorny mecz Włoch z Finlandią. Jeśli siatkarze Italii wygrają w Turynie, wówczas cały skład półfinalistów będzie taki sam, jak trzy lata temu w Rzymie.

Półfinały zaplanowano na piątek, a dzień później mecz o brązowy medal i finał, również w Mediolanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent uhonorował piłkarza Widzewa Łódź. Wręczył mu najwyższe odznaczenie państwowe »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj