Polacy z reprezentacją Słowenii w fazie pucharowej zmierzą się po raz dziesiąty. Bilans pojedynków korzystny jest dla biało-czerwonych, ale mają oni na koncie tylko o jedną wygraną więcej od swoich półfinałowych rywali (5-4.)
Słoweńcy długo "nie leżeli" naszym siatkarzom, czterokrotnie wygrywając z nimi w mistrzostwach Europy - w 2015 roku w ćwierćfinale, w 2017 w barażu o ćwierćfinał i w 2019 oraz w 2021 w półfinale. Ostatnie jednak to podopieczni Nikoli Grbicia są górą. Cztery starcia to sukcesy Polaków - w 2023 roku w półfinale mistrzostw Europy, dwukrotnie rok później, najpierw w Łodzi w meczu o miejsce na podium Ligi Narodów, a następnie w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich, a także w tym roku w półfinale Ligi Narodów w Ningbo 3:0.
Gdzie i o której godzinie oglądać na żywo mecz Polska - Słowenia
Mecz Polska - Słowenia rozpocznie się w piątek, 25 września, o godzinie 17:00. Transmisja telewizyjna będzie dostępna na Polsacie, Polsacie Sport 1 i Polsacie Sport Extra 2.
- Drużyny: Polska - Słowenia
- Data: 25 września 2026
- Godzina: 17:00
- Półfinał mistrzostw Europy
- Miejsce: Mediolan, Włochy
- Transmisja TV: Polsat, Polsat Sport 1 i Polsat Sport Extra 2.
- Relacja tekstowa na żywo: Dziennik.pl
Jedna porażka Polaków na mistrzostwach Europy
Polacy w fazie grupowej doznali jednej porażki. W ostatnim meczu ulegli Bułgarii. Jednak jeszcze przed rozpoczęciem spotkania byli pewni awansu z pierwszego miejsca. W kolejnych pojedynkach najpierw okazali się lepsi od Łotyszy, a później Niemców.
W półfinale na ich drodze stoi Słowenia. Ekipa z Bałkanów w rozgrywkach grupowych doznała dwóch porażek. Podopieczni Fabio Soli przegrali 2:3 z Włochami i dość niespodziewanie 1:3 z Grecją. W ćwierćfinale pewnie pokonali Belgów 3:1.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
