Wydawało się, że dni Raula Lozano, trenera polskich siatkarzy, są już policzone. Nic bardziej mylnego. Argentyńczyk może się jeszcze wybronić i nadal prowadzić naszą kadrę. Musi jednak wygrać z Belgią mecze barażowe, których stawką są mistrzostwa Europy.
Polacy przygotowują się do baraży, które odbędą się już 7 i 14 września, w Spale. Jeśli wygrają z Belgami, awansują do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Siatkarze muszą to zrobić, by wymazać niefortunną porażkę na olimpiadzie w Pekinie.
Siatkarze będą też walczyć o posadę Raula Lozano. "Jestem umówiony z Raulem na rozmowę po tych dwóch meczach. Niewykluczam niczego, także pozostania Lozano" - mówi prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski. "Marzy mi się Polak na stanowisku selekcjonera, ale nie wiem, czy znajdziemy odpowiedniego" - dodał w "Głosie Wielkopolskim". Co ciekawe, jeszcze niedawno mówiło się, że Lozano zostanie zastąpiony przez... Brazylijczyka lub Amerykanina.
>>> Trener USA poprowadzi Polaków?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|