Dziennik Gazeta Prawana logo

Bonitta: Siatkarki są niewinne

10 października 2008, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marco Bonitta bierze na siebie całą odpowiedzialność za słaby występ polskich siatkarek na igrzyskach w Pekinie. "Nie obwiniam zawodniczek za to, że nie udało nam się osiągnąć sukcesu" - mówi i dziwi się, że jego raport o pracy z reprezentacją wypłynął do gazet.

>>>Raport Bonitty: Barańska psuła atmosferę

Bonitta odpoczywa po trudach pracy z polską reprezentacją. Ostatecznie zamknął etap "Złotek" w chwili, gdy wysłał do Polskiego Związku Siatkówki raport, w którym ocenił swoją pracę z reprezentantkami. Włoch nie może zrozumieć, jakim cudem dokument znalazł się w mediach.

"To miała być wewnętrzna sprawa między mną a najważniejszymi działaczami federacji. Nie rozumiem, dlaczego raport trafił w ręce dziennikarzy. No ale trudno, w Polsce tak już jest. Czy w tej sytuacji mogę mieć zaufanie do ludzi, z którymi przyszło mi pracować? Odpowiedź jest zbędna" - ocenia.

"Jeśli ktoś odniósł wrażenie, że przypisuję winę zawodniczkom, być może został wprowadzony w błąd poprzez złe tłumaczenie dokumentu" - kończy Bonitta na łamach "Przeglądu Sportowego".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj