Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie siatkarki wygrały z Włoszkami 3:1

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie udało się w Polsce, ale udało się w Hongkongu. Nasze "Złotka" wreszcie wygrały w eliminacjach Grand Prix, i to nie z byle kim, bo z faworyzowanymi Włoszkami. Zwycięstwo 3:1 daje dodatkowe powody do satysfakcji trenerowi Marco Bonitcie, który triumfował w meczu przeciwko swoim rodaczkom.

Początek meczu należał do Polek. Nasze zawodniczki prowadziły 6:3, jednak na pierwszą przerwę techniczną schodziły, wygrywajc już tylko 8:7. Później prowadzenie zmieniało się wielokrotnie aż do samego końca pierwszego seta. Przy stanie 24:24 dwa punkty z rzędu wygrały "Złotka", i to one cieszyły się z wygrania pierwszego seta.

Druga partia to już znakomita gra ze strony Włoszek. Reprezentantki Italii prowadziły od początku do końca seta. Podczas drugiej przerwy technicznej było już 16:11, a skończyło się jeszcze gorzej, bo rywalki ostatecznie rozgromiły nas w drugim secie 25:16.

Polki bardzo dobrze rozpoczęły trzeciego seta. Prowadziły już 6:3. Niestety, potem straciły cztery punkty z rzędu i na pierwszą przerwę techniczną schodziły, przegrywając 7:8. Od stanu 8:10 podopieczne Marco Bonitty wygrały trzy kolejne piłki i znów wyszły na prowadzenie, które jeszcze znacznie powiększyły aż do drugiej przerwy technicznej (16:12). Po przerwie było jeszcze lepiej. Koncertowa gra naszych siatkarek i gładkie zwycięstwo do 18.

Czwarty set to kontynuacja bardzo dobrej gry Polek, które zaczęły od prowadzenia 6:3. Pierwsza przerwa techniczna to czteropunktowa przewaga "Złotek". Po chwilowym odpoczynku Polki wyszły trochę rozkojarzone i zrobiło się tylko 9:7, a chwilę potem był już remis po 11. Na szczęście biało-czerwone opanowały emocje i objęły prowadzenie 16:12 na drugiej przerwie technicznej.

To jednak nie koniec emocji, bo Włoszki nie zamierzały się poddawać. Zdobyły trzy punkty z rzędu i nasza przewaga zmalała do jednego punktu. Od tej pory na parkiecie rządziły tylko Polki. 21:15, i w tym momencie losy meczu były już rozstrzygnięte. Ostatecznie nasze siatkarki wygrały tego seta 25:17 i całe spotkanie 3:1, odnosząc pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w eliminacjach Grand Prix. Oby tak dalej.

Wynik meczu Grand Prix:
Polska - Włochy 3:1 (26:24, 16:25, 25:18, 25:17)

Polska: Milena Sadurek, Katarzyna Skowrońska-Dolata, Eleonora Dziękiewicz, Maria Liktoras, Dorota Świeniewicz, Milena Rosner, Mariola Zenik (libero) oraz Anna Podolec, Dominika Leśniewicz
Włochy: Eleonora Lo Bianco, Simona Gioli, Taismary Aguero, Manuela Secolo, Serena Ortolani, Martina Guiggi, Paola Croce (libero) oraz Valentina Arrighetti, Valentina Fiorin, Jenny Barazza

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj