Dziennik Gazeta Prawana logo

Historyczny awans polskich siatkarek!

5 listopada 2007, 23:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Udało się. Polskie siatkarki pokonały reprezentację Kazachstanu 3:1 i po raz pierwszy awansowały do turnieju finałowego World Grand Prix. "Jest to dla nas niezwykły moment. Damy z siebie wszystko" - zapowiada kapitan kadry, Dorota Świeniewicz.

Kapitan polskiej kadry jest wniebowzięta. "Jest to dla nas niezwykły moment, ponieważ po raz pierwszy w historii zakwalifikowałyśmy się do <Final Six>. Mamy powody, by się cieszyć, ale na pewno samym awansem do rundy finałowej się nie zadowolimy" - zapowiada Dorota Świeniewicz.

Teraz czeka ich dużo trudniejsze zadanie. Muszą jak najlepiej wypaść w turnieju finałowym. "W kolejnych spotkaniach, już w Ningbo, będziemy chciały grać tak dobrze, jak tylko potrafimy" - przyznała Świeniewicz.

Trener Marco Bonitta także "Jesteśmy niezwykle szczęśliwi, że udało się nam po raz pierwszy w historii zakwalifikować do turnieju finałowego World Grand Prix. Drużyna jest zmęczona, ale nadal będzie bardzo chciała dać z siebie wszystko" - powiedział szkoleniowiec.

Włoch znalazł też słowa uznania dla rywalek. "Kazachstan to nowa drużyna w światowej czołówce, ale już widać, że potrafi grać na bardzo wysokim poziomie. Temu zespołowi także należą się gratulacje za mecz z nami" - pochwalił je Bonitta.

Początek meczu wcale nie zapowiadał wygranej Polek. Nasze zawodniczki wyszły na parkiet mało skoncentrowane i niespodziewanie przegrały pierwszego seta z niżej notowanymi rywalkami. Zimny prysznic okazał się skuteczny i podopieczne Marco Bonitty wygrały trzy następne partie.

Do turnieju finałowego, oprócz Polski, awansowały Brazylijki, Włoszki, Rosjanki, Holenderki i gospodynie - Chinki. Pierwsze występy "Złotek" w eliminacjach GP wcale nie zapowiadały takiego sukcesu. W Rzeszowie nasze siatkarki przegrały z Amerykankami, Chinkami i Rosjankami. Później nastąpiła jednak znakomita seria sześciu wygranych z rzędu, co dało zwycięstwa w dwóch miniturniejach w Hongkongu (wygrane z Włochami, Chinami i Dominikaną) oraz w Osace (w pokonanym polu Polki zostawiły Rosjanki, Japonki i Kazaszki).

Grand Prix siatkarek w Osace
Polska - Kazachstan 3:1 (25:27, 25:20, 25:23, 25:15)
Polska: Dorota Świeniewicz, Milena Rosner, Eleonora Dziękiewicz, Anna Podolec, Maria Liktoras, Milena Sadurek, Mariola Zenik (libero) oraz Katarzyna Skowrońska-Dolata, Agnieszka Kosmatka, Klaudia Kaczorowska
Kazachstan: Natalia Rykowa, Olga Karpowa, Olga Nasedkina, Ksenia Iljuszczenko, Olga Gruszko, Jelena Pawłowa, Jelena Ezau (libero) oraz Julia Kucko, Korina Iszimcewa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj