Nasze siatkarki są tak dobre, że nie muszą grać, by awansować do jednego z najbardziej prestiżowych zawodów. Bo Włoszki ograły Holenderki, a Amerykanki pokonały Niemki. Dzięki temu, niezależnie od wyniku meczu z Tajwanem polska drużyna awansowała do Final Six cyklu Grand Prix w Chinach.
"Złotka" mogą już dziś grać na luzie z Tajwanem. Niezależnie od wyniku, drugi w historii awans do Final Six mają w kieszeni - podaje tvn24.pl. Wszystko dzięki wynikom turnieju w Tokio. Włoszki wygrały bowiem z Holenderkami 3 - 0, a podobny wynik osiągnęły Amerykanki w meczu z Niemkami.
To oznacza, że w turnieju odbywającym się od 25 do 29 sierpnia w chińskim Ningbo, zagrają Polki, Brazylijki, Amerykanki, Włoszki, Japonki i Chinki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Tematy: sukces
Powiązane
Zobacz
|