Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener polskich siatkarzy: Nie odpuścimy żadnego meczu

19 maja 2011, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener polskich siatkarzy: Nie odpuścimy żadnego meczu
Newspix
W poprzednich latach rozgrywki Ligi Światowej były traktowane jako poligon doświadczalny, w którym szansę gry otrzymywali młodsi siatkarze. W tym roku trener Andrea Anastasi obiecał, że będzie grał najmocniejszym składem i nie odpuści żadnego spotkania.

"Chcemy wygrywać. Nie wiem z jakim efektem, bo mieliśmy naprawdę mało czasu na przygotowania, ale jedno mogę obiecać - zawodnik, który znajdzie się na parkiecie, będzie walczył o każdą piłkę" - powiedział na czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie szkoleniowiec biało-czerwonych.

Właśnie na takie podejście liczy prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski.

"Zrobimy wszystko, by polska publiczność nie była zawiedziona. Z dotychczasowej pracy trenera i reprezentacji jestem bardzo zadowolony, ale ocena przyjdzie po wynikach. Atmosfera w kadrze jest znakomita. Nie ma narzekania, jest za to chęć i uśmiech - coś czego dawno już nie było" - podkreślił.

W tegorocznej edycji LŚ władze światowej siatkówki FIVB postanowiły po raz pierwszy promować graczy, a nie tylko dyscyplinę sportu. Na specjalnych plakatach, których przesłanie brzmi: "to jest siatkówka" umieszczono po czterech głównych zawodników - jednego z każdego kraju w odpowiedniej grupie. Polskę reprezentuje przyjmujący PGE Skry Bełchatów Bartosz Kurek.

Mecze fazy interkontynetalnej odbędą się: w Łodzi z mistrzem olimpijskim USA, w Płocku z Portoryko i w Katowicach z mistrzem świata Brazylią.

"Bilety w Katowicach są już wykupione, pozostały jeszcze na spotkania w Łodzi i Płocku. W tym tygodniu ruszy także sprzedaż na rundę finałową w hali na granicy Gdańska i Sopotu" - powiedział Przedpełski.

Optymistą przed rywalizacją jest Anastasi. "Widzę, że chłopcy kochają reprezentację i dzięki temu jest znacznie łatwiej pracować. Motywacja jest wielka, ale nie obiecam wygranych. Jesteśmy dopiero na początku naszej drogi i ciężko cokolwiek przewidzieć" - zaznaczył.

Włoski szkoleniowiec nie chciał podawać również pierwszej szóstki, na którą postawi w towarzyskich meczach z Rosją w Miliczu (20-21 maja).

"Te spotkania są dla nas bardzo ważne. Powiedzą gdzie w tej chwili jesteśmy, a zmierzenie się z jedną z najlepszych ekip na świecie jest zawsze dobrym sposobem na sprawdzenie swojej dyspozycji" - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj