Dziennik Gazeta Prawana logo

Biało-czerwoni grają o finał. Będzie droga przez mękę

17 września 2011, 10:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Biało-czerwoni grają o finał. Będzie droga przez mękę
PAP/EPA
O godzinie 15.00 w wiedeńskiej Stadthalle polscy siatkarze rozpoczną z Włochami mecz półfinałowy mistrzostw Europy. Trzy godziny później na parkiet wyjdą Rosjanie i Serbowie.

Biało-czerwoni w Czechach i Austrii bronią tytułu wywalczonego przed dwoma laty w Izmirze. W półfinale przyjdzie im się zmierzyć z ekipą, z którą przez ostatnie 20 lat w imprezie mistrzowskiej wygrali tylko raz, i to dziewięć lat temu.

Tym razem mają jeden podstawowy atut - włoskiego trenera. Andrea Anastasi doskonale zna ekipę "Azzurri". Jeszcze rok temu był jej szkoleniowcem i doprowadził do czwartego miejsca mistrzostw świata.

"Nie można dać się im rozkręcić. Jeśli zaczną grać swoją siatkówkę, zagrywka będzie im wychodzić, to będziemy mieli trudności. Szczególnie trzeba zwrócić uwagę na Cristiano Savaniego, to ich najgroźniejszy zawodnik" - uważa kapitan Polaków Piotr Gruszka.

Trzy godziny później na parkiecie spotkają się faworyci turnieju Rosjanie oraz Serbowie. Finał i mecz o trzecie miejsce odbędą się w Wiedniu w niedzielę.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj