Biało-czerwoni jadąc do Brazylii zapowiadali walkę o olimpijski medal. Mówili, że nawet srebro będzie porażką. Celowali wyłącznie w złoto.
– przyznał francuski szkoleniowiec.
Polacy nie istnieli w żadnym z trzech setów. Na boisku byli całkowicie bezradni.
– dodał Antiga.
Jego zdaniem, najważniejszy moment nastąpił w drugim secie, kiedy biało-czerwoni wygrywali 18:13.
– krótko streścił i przyznał, że obecnie najsłabszym elementem Polaków jest zagrywka.
– zaznaczył.
W opinii Antigi, Polacy mentalnie tego meczu nie przegrali.
- dodał.
Amerykanie to zespół, z którym Polacy szczególnie nie lubią grać. W mistrzostwach świata przegrali raz – właśnie z USA. Ta porażka wówczas nie była aż tak znacząca jak teraz, bo biało-czerwoni zdołali się podnieść i wygrać cały turniej. Tu już tej szansy mieć nie będą.
– ocenił trener.
Antiga podkreślił także, że jest dumny z możliwości bycia szkoleniowcem reprezentacji Polski.
– zapewnił.
Polscy siatkarze po raz czwarty z rzędu przegrali ćwierćfinał w turnieju olimpijskim i wracają do kraju z wielkim niesmakiem.