Cztery mecze i trzy porażki. To bilans polskich siatkarzy na mistrzostwach Europy. Nasi zawodnicy nie mają już szans na medal w Moskwie. Tak słabego występu nikt się nie spodziewał. "Każdy przeciwnik podcinał nam po trochu skrzydła, aż w końcu padliśmy" - powiedział Piotr Gacek, libero reprezentacji.
We wtorek Polacy przegrali z Finlandią. W ten sposób biało-czerwoni stracili już szansę na medal mistrzostw Europy. Ale nie to jest najważniejsze. Najgorsze jest to, że ani trener Raul Lozano, ani nasi siatkarze nie wiedzą, dlaczego nie wygrywają.
"Jesteśmy w szoku, może dlatego, że nie wiedzieliśmy do tej pory, co to przegrywanie spotkań. Dawno tak sromotnie nie dostaliśmy łupnia" - powiedział dla "Super Expressu" Daniel Pliński.
Z losem pogodził się już Sebastian Świderski. "Skoro gramy słabo, to zasłużyliśmy sobie na porażki" - stwierdził krótko kapitan biało-czerwonych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|