Heynen praktycznie w każdej niedzielnej rozmowie z dziennikarzami podkreślał, jak trudno mu dokonać ostatecznego wyboru "14", którą zabierze do Gdańska. W miniony weekend podczas meczów towarzyskich z Holandią w Opolu miał do dyspozycji 16 zawodników.
- przyznał Artur Szalpuk.
Jest jednym z sześciu przyjmujących, którzy czekają na decyzję Belga. To właśnie na tej pozycji trwa największa rywalizacja. Gracz PGE Skry Bełchatów pokazał się z bardzo dobrej strony podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata. W sezonie klubowym jednak dłuższy czas zmagał się z kontuzją, a teraz na jego pozycji są też w kadrze uchodzący za jednego z najlepszych siatkarzy świata Wilfredo Leon i dobrze spisujący się ostatnio Bartosz Bednorz.
Zdaniem ekspertów pewniakami są właśnie Leon i kapitan Michał Kubiak. Drugi z nich ma świadomość, iż znajdzie się w "14", pierwszy wypowiada się nieco bardziej zachowawczo.
- powiedział PAP słynny zawodnik pochodzący z Kuby.
Jednocześnie w rozmowie z mediami, w której podsumowywał swój występ w Opolu, przyznał, że ma nadzieję, iż szczyt jego formy przyjdzie na imprezę w Gdańsku.
O miejsce w składzie na tej pozycji walczą jeszcze dwaj młodzi ubiegłoroczni mistrzowie świata - Aleksander Śliwka i Bartosz Kwolek. Pierwszego Heynen w niedzielę testował w roli atakującego. Drugi ze spokojem czeka zaś na decyzję Belga.
- zapewnił Kwolek w rozmowie z PAP.
Kubiak w wywiadzie dla Polsatu Sport zaznaczył, że dla niektórych zawodników pominięcie w składzie na turniej w Gdańsku może być wielkim zawodem. Jednocześnie zwrócił uwagę, że to nie zamknie im drogi do znalezienia się w drużynie, która - w przypadku awansu - wystąpi później w Tokio.
Heynen podczas MŚ 2018 oparł grę zespołu na trzech środkowych. Jeszcze nie wie, czy teraz ponownie zdecyduje się na taki wariant, zostawiając miejsce dla dodatkowego przyjmującego. Obecnie ma do dyspozycji czterech blokujących, w tym trzech ubiegłorocznych mistrzów globu i Karola Kłosa, który w efektownym stylu wrócił do kadry po dwuletniej przerwie.
- powiedział PAP Mateusz Bieniek.
Jak dodał, starał się nie myśleć o znaczeniu ostatnich meczów towarzyskich i treningów w kontekście walki o "14".
- zastrzegł.
Pewni miejsca w składzie są rozgrywający Fabian Drzyzga i Grzegorz Łomacz, libero Paweł Zatorski i Damian Wojtaszek oraz atakujący Dawid Konarski i Maciej Muzaj. Sytuacja z obsadą na tej ostatniej pozycji wyjaśniła się kilka dni temu, gdy szkoleniowiec podziękował jak na razie Łukaszowi Kaczmarkowi.
- zadeklarował Muzaj.
Wydaje się on więc pogodzony z rolą rezerwowego. - podsumował.
Biało-czerwoni mają się stawić w poniedziałkowy wieczór w Krakowie. Od wtorku będą się tam przygotowywać do rozpoczynającego się w dwa dni później Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. Heynen zapewnił, że decyzję odnośnie składu podejmie przed tą imprezą.