Dziennik Gazeta Prawana logo

Drugie błyskawiczne zwycięstwo Polek na siatkarskim Euro

25 sierpnia 2019, 08:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polki nie dały szans rywalkom
Polki nie dały szans rywalkom/PAP
Polskie siatkarki pokonały w Łodzi Portugalię 3:0 (25:14, 25:16, 25:11) w swoim drugim meczu grupy B mistrzostw Europy. To drugie zwycięstwo biało-czerwonych w trwającym od piątku turnieju. Kolejnym rywalem gospodyń turnieju będzie w poniedziałek Ukraina.

Biało-czerwone w sobotę mierzyły się z teoretycznie najsłabszym grupowym rywalem. Debiutująca w europejskim czempionacie Portugalia jest najniżej sklasyfikowanym zespołem gr. B, dla którego sukcesem był sam awans na rozgrywaną m.in. w łódzkiej Atlas Arenie imprezę. Dlatego trener Jacek Nawrocki oszczędzał m.in. Malwinę Smarzek-Godek i Martynę Grajber, które w podstawowym składzie zastąpiły Katarzyna Zaroślińska-Król i Martyna Łukasik.

Różnicę doświadczenia i umiejętności widać było na boisku. W żadnych z trzech krótkich setów zwycięstwo Polek nie było zagrożone. W każdym z nich Portugalki tylko na początku dotrzymywały kroku biało-czerwonym, bo później podopieczne Nawrockiego punkty zdobywały seriami. Polki szczególnie wyróżniały się grą w bloku, po których w pierwszym secie prowadziły 13:6, 15:7, 21:10 i 24:14, co obrazuje ich przewagę.

W drugiej odsłonie rolę liderek wzięły na siebie Natalia Mędrzyk, Zaroślińska-Król i Agnieszka Kąkolewska, po której dwóch atakach ze środkach Polki prowadziły 16:12. Po kolejnym bloku dobrze spisującej się Zaroślińskiej-Król było 20:14. Atakująca Developresu Rzeszów doprowadziła też do setbola (24:15), a tę część meczu efektownym atakiem ze środka zakończyła Zuzanna Efimienko-Młotkowska.

Trzeciego seta drużyna Nawrockiego zaczęła od prowadzenia 3:1 i 6:2, a później w pełni kontrolowała jego przebieg. Po asie serwisowym rezerwowej Klaudii Alagierskiej prowadziły 16:7, a po ataku Zaroślińskiej-Król – 20:9. Piłkę meczową podarowała Polkom Julia Kovalenka, a pewny triumf w trwającym niewiele ponad godzinę meczu biało-czerwonych przypieczętowała Magdalena Stysiak.

Polki na inaugurację mistrzostw w piątek pokonały Słowenię 3:0. Oprócz drużyny Nawrockiego w grupie B dwa zwycięstwa po 3:0 mają też na koncie Belgijki, w które odniosły pewne zwycięstwa nad Ukrainkami i Słowenkami. Swoje kolejne spotkanie biało-czerwone rozegrają w poniedziałek z Ukrainkami (godz. 20.30). W niedzielę w łódzkiej Atlas Arenie zaplanowano mecze: Słowenia – Portugalia (godz. 18) i Ukraina – Włochy (godz. 21). Do 1/8 finału awansują cztery najlepsze zespoły z każdej grupy.

Oprócz Polski, gospodarzami ME są Węgry (Budapeszt), Słowacja (Bratysława) i Turcja (Ankara), która gościć będzie fazę finałową. Mistrzostwa Europy potrwają do 8 września. Po raz pierwszy w historii o medale rywalizują 24 reprezentacje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj