Wznowienie treningów przez Zenit to efekt złagodzenia obostrzeń związanych z pandemią przez władze Tatarstanu.

Reklama

Na początku tygodnia zawodnicy, sztab szkoleniowy oraz inny pracownicy klubu przeszli badania na obecność koronawirusa i wszystkie dały wynik negatywny. Pierwsze zajęcia odbyły się na otwartym powietrzu. Siatkarze trenowali w maseczkach ochronnych, rękawiczkach oraz z zachowaniem dystansu. Biegali oraz wykonywali ćwiczenia rozciągające.

"Będziemy spokojnie pracować cztery razy w tygodniu. W pierwszych tygodniach będziemy przebywać wyłącznie na powietrzu, by pooddychać po wielu tygodniach spędzonych w domach, pobudzić układ oddechowy i krążenie. Wtedy będzie można wprowadzić ćwiczenia powiązane z siatkówką" - podkreślił trener od przygotowania fizycznego ekipy z Kazania Sergiej Aleksiejew.

Rywalizacja w Rosji została wstrzymana z powodu pandemii 20 marca, a później postanowiono rozgrywki zakończyć bez ich dokończenia. Zenit został tym samym wicemistrzem kraju. Od 30 marca obowiązywał zaś nakaz przebywania w domach. Siatkarze starali się podtrzymać kondycję we własnym zakresie, ale Władimir Alekno uważa, że nie jest to wystarczające.

"Dzięki decyzji władz mogliśmy zebrać zawodników po okresie kwarantanny. Przygotowania do sezonu po półtoramiesięcznej przerwie to jedno, ale po czterech miesiącach to coś kompletnie innego. Nie miałem do czynienia z taką sytuacją i obawiałem się tego. Cieszę się, że możemy znów pracować" - podkreślił słynny szkoleniowiec.

Jak dodał, zespół będzie trenował w ten sposób do końca czerwca, a następnie zawodnicy dostaną wolne. Ponownie spotkają się 20 lipca i wówczas rozpoczną właściwe przygotowania do nowego sezonu. Pod koniec tego miesiąca do drużyny dołączyć mają Bednorz i N’Gapeth. Pierwszy z przyjmujących, który oficjalnie zawodnikiem Zenita został pod koniec kwietnia, 1 czerwca wraz z reprezentacją Polski rozpocznie zgrupowanie w Spale.