Dziennik Gazeta Prawana logo

Sebastian Świderski: W siatkówce jest dobrze, ale zawsze mogło być lepiej

27 września 2021, 21:29
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Sebastian Świderski
<p>Sebastian Świderski</p>/Newspix
Jednym z pierwszych zadań Sebastiana Świderskiego w roli prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej będzie wybór trenerów obu seniorskich reprezentacji. "Konkurs na te stanowiska już się rozpoczął, bo kandydaci już się zgłaszają" - zaznaczył.

Świderski w poniedziałkowym głosowaniu, podczas którego ostatecznie był jedynym kandydatem, otrzymał 88 z 90 głosów.

 - podkreślił w rozmowie z dziennikarzami.

Pierwotnie miał sześciu rywali w walce o fotel szefa krajowej federacji, ale stopniowo wszyscy w poniedziałek rezygnowali przed głosowaniem.

 - podsumował.

Problemy w siatkówce są znane

Zapewnił, że ważna jest dla niego siatkówka w każdym wydaniu - reprezentacyjna, ligowa, dziecięca i młodzieżowa oraz plażowa.

 - ocenił.

Działaczy klubowych zamierza przekonywać, by zjednoczyli się i pomogli trenerom obu reprezentacji seniorskich. On sam przez ostatnie sześć lat był prezesem Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle.

 - zapewnił.

Jest zwolennikiem Grbicia

Jak na razie nie wiadomo jeszcze, komu dokładnie będą mieli pomagać działacze klubowi, bowiem do obsadzenia jest zarówno stanowisko trenera męskiej, jak i kobiecej drużyny narodowej. Od jakiegoś czasu już spekulowano, że w przypadku wyboru Świderskiego głównym kandydatem na szkoleniowca pierwszej kadry będzie Nikola Grbić, który do niedawna prowadził z powodzeniem Zaksę, a obecnie pracuje we włoskim klubie Sir Safety Perugia.

 - zaznaczył prezes PZPS.

Jak dodał, podobnie jest w przypadku żeńskiej reprezentacji.

 - przyznał.

"Konkurs już właściwie się rozpoczął"

Pytany o formułę wyboru obu szkoleniowców stwierdził, że nie lubi słowa "konkurs", ale jednocześnie zapowiedział, że będą prowadzone rozmowy z różnymi kandydatami.

 - wyliczał.

Przyznał, że w kontekście grupy, która pomoże mu w wyborze opiekuna kobiecej kadry, rozmawiał już z Aleksandrą Jagieło. Chce dołączyć do niej kolejne osoby, w tym inne przedstawicielki tzw. Złotek, czyli podopiecznych trenera Andrzeja Niemczyka, które pozostały przy siatkówce. W gronie tym będą też przedstawiciele ligi.

W przypadku męskiej kadry z kolei przewija się też nazwisko Michała Winiarskiego, byłego reprezentanta kraju, a obecnie trenera Trefla Gdańsk.

 - przyznał Świderski.

Dodał przy tym, że decyzja o obsadzie obu stanowisk trenerów nie zapadnie bardzo szybko, gdyż jego zdaniem umowa powinna dotyczyć co najmniej trzyletniej współpracy, czyli do igrzysk w Paryżu.

Do kandydowania przekonał go Waldemar Wspaniały

Przyznał też że pierwszą osobą, która zaproponowała mu, by kandydował na stanowisko szefa PZPS był Waldemar Wspaniały. Świderski współpracował z nim - w różnych rolach - przez wiele lat w klubie z Kędzierzyna-Koźla. Spotkali się też w reprezentacji.

 - zaznaczył.

W najbliższym czasie zamierza się spotkać z pracownikami PZPS i biura federacji. Chce również porozmawiać z przedstawicielami ministerstwa oraz sponsorami. Najpilniejszymi sprawami musi się zająć w niespełna miesiąc ze względów zdrowotnych.

 - zdradził nowy szef PZPS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj