Dziennik Gazeta Prawana logo

Jastrzębski Węgiel niepokonany w siatkarskiej Lidze Mistrzów

4 grudnia 2024, 21:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomasz Fornal
Tomasz Fornal/East News
Trzy mecze i trzy zwycięstwa. Siatkarze Jastrzębskiego Węgla w rozgrywkach Ligi Mistrzów nie zaznali jeszcze smaku porażki. W środę pokonali na wyjeździe niemiecki SVG Luneburg 3:1 (24:26, 25:19, 25:19, 25:23).

Jastrzębski Węgiel ma patent na SVG Luneburg

Mistrzowie Polski wcześniej bez straty seta ograli u siebie bułgarski zespół Lewski Sofia 3:0, potem na wyjeździe francuski Chaumont VB 52. Niemcy wygrali z Chaumont 3:2 i z ekipą bułgarską 3:1.

Rok wcześniej drużyna trenera Marcelo Mendeza też rywalizowała z SVG w fazie grupowej LM. Oba spotkania skończyły się wygranym polskiej ekipy 3:1 i 3:0.

Kłopoty w przyjęciu Jastrzębskiego Węgla

W środę gospodarze postawili trudne warunki. W pierwszym secie prowadzenie się zmieniało, oba zespoły nie potrafiły wypracować znaczącej przewagi. Niemcom zadanie ułatwiło niepewne przyjęcie zagrywki po drugiej stronie siatki. 

Libero ekipy z Luneburga w końcówce obronił nogą jeden z ataków jastrzębian, w po chwili cieszył się wraz z kolegami w wygranej po ataku Oskara Espelanda.

Jastrzębski Węgiel wygrał trzy sety z rzędu

Po zmianie stron solidny doping kompletu publiczności nie pomógł zespołowi niemieckiemu, który wyrównaną walkę toczył do stanu 11:11. Potem, przy zagrywce Benjamina Toniuttiego i serii dobrych bloków, rywale zdobyli osiem punktów w rzędu i losy tej partii były rozstrzygnięte.

Trzecią część mistrzowie Polski zaczęli od prowadzenia 4:0, potem było 10:2 i 20:9. Gospodarze zdołali zmniejszyć rozmiary strat, ale przegrali seta do 19.

Kiedy jastrzębianie w czwartej partii prowadzili już 18:12, wydawało się że spokojnie „dowiozą” bezpieczną przewagę do końca. Tymczasem rywale nie rezygnowali, wspierani przez swoich kibiców „złapali wiatr w żagle”, dobrze bronili i doprowadzili do emocjonującej końcówki. Ich nadzieje na tie-breaka rozwiał były gracz SVG Anton Brehme.

Chaumont VB kolejnym rywalem Jastrzębskiego Węgla

W minionym sezonie Jastrzębski Węgiel obronił mistrzostwo kraju, a w finale Ligi Mistrzów przegrał z włoskim Itasem Trentino 0:3. Rok wcześniej też dotarł do finału LM, gdzie musiał uznać wyższość kędzierzyńskiej Zaksy (2:3).

Jastrzębianie dwukrotnie wystąpili w Final Four LM – w 2011 roku we włoskim Bolzano, gdzie zajęli czwarte miejsce oraz w 2014 roku w tureckiej Ankarze, gdzie skończyli na trzeciej pozycji.

W kolejnym meczu LM jastrzębianie podejmą 18 grudnia Chaumont VB 52.

SVG Luneburg – Jastrzębski Węgiel 1:3 (26:24, 19:25, 19:25, 23:25)
SVG: Michael Wright, Theo Mohwinkel, Blake Leeson, Xander Ketrzynski, Oskar Espeland, Simon Torwie – Gage Worsley (libero) oraz Lorenz Karlitzek, Axel Larsen, Neo Laumann
Jastrzębski Węgiel: Benjamin Toniutti, Tomasz Fornal, Norbert Huber, Łukasz Kaczmarek, Timothee Carle, Anton Brehme - Jakub Popiwczak (libero) oraz Arkadiusz Żakieta, Juan Finoli, Mateusz Kufka, Marcin Waliński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKibice Lecha Poznań uderzyli w Kuleszę i PZPN. Superpuchar dla mistrza Polski »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj