Dziennik Gazeta Prawana logo

Poważny upadek słoweńskiego skoczka

12 października 2007, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kolejny dramat na skoczni. Podczas treningu w Planicy Słoweniec Primoż Roglic zaliczył groźnie wyglądający upadek. Młody zawodnik, podobnie jak Jan Mazoch w Zakopanem, uderzył głową o zeskok obiektu. Jury konkursu postanowiło przerwać skoki treningowe. Wznowiono je dopiero po 30 minutach.

Skaczący z numerem 3 Roglic ze sporą siłą uderzył głową o zeskok. Po jego dramatycznym upadku na śniegu pozostała kałuża krwi, a zawodnika natychmiast przewieziono do szpitala. Jury zarządziło półgodzinną przerwę. Trening został wznowiony około 9.50. Na chwilę obecną wiadomo, że Słoweniec ma liczne potłuczenia i wstrząs mózgu.

Upadek Słoweńca to szok zarówno dla kibiców, jak i innych skoczków. Tym bardziej że nad skocznią w Planicy świeci słońce, a temperatura utrzymuje się jeszcze poniżej zera. To idealne warunki do dalekich i bezpiecznych skoków.

Roglic nie był jedynym, który mocno poobijał się na skoczni w Planicy. Podobny los spotkał Francuza Emmanuela Chedala i Austriaka Balthazara Schneidera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj