Dziennik Gazeta Prawana logo

Matki austriackich skoczków boją się o synów

13 października 2007, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Thomas Morgenstern i Martin Koch to przykładni synowie. Obydwaj austriaccy skoczkowie narciarscy spędzili Dzień Matki w domach rodzinnych. Z bukietem kwiatów i życzeniami pośpieszyli do mam w dniu ich święta. Musieli się nieźle napocić, żeby przed kolejnym sezonem uspokoić swoich najbliższych w obawie o bezpieczeństwo na skoczniach.

Zarówno Gudrun Morgenstern, jak i Ingrid Koch doskonale rozumieją swoich synów. W każdy zimowy weekend drżą o ich zdrowie. Mimo ryzyka, jakie za sobą niosą skoki, szanują ich pasję i konsekwentnie wspierają ich w dążeniu do celu.

Mama Thomasa Morgensterna, podwójnego medalisty, ma za sobą kolejną zimę pełną emocji. "Choć Thomas skacze już całkiem długo, to nic się nie zmienia. Musimy się liczyć z niebezpieczeństwem" - mówi Gudrun, która mimo ciągłych nieobecności syna jest z nim przez cały czas w kontakcie. "Teraz, gdy Thomas ma własne mieszkanie, dzwonimy do siebie codziennie" - dodaje mama Morgensterna.

Dużą wagę do bezpieczeństwa syna przywiązuje również Ingrid Koch. "Mój niepokój nie jest spowodowany samym uprawianiem sportu wyczynowego. Chodzi raczej o olbrzymie odległości, które Martin musi pokonać samochodem w drodze z i na zawody" - mówi rodzicielka Kocha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj