"Początkowo planowałem, że ten sezon będzie moim ostatnim. Teraz uważam, że mogę skakać jeszcze w następnym" - powiedział 32-letni Schmitt dziennikowi "Frankfurter Rundschau".

Na przełomie wieków Schmitt był skoczkiem numer 1 na świecie. Dwa razy wywalczył Kryształową Kulę (1999, 2000), zdobył złoty medal olimpijski i cztery tytuły mistrza świata. Jednak w ostatnich latach jest daleki od swej najwyższej formy.

Reklama

W połowie poprzedniego sezonu przerwał starty na pewien czas. Ujawnił, że musiał się głodzić, aby nie wypaść z szerokiej czołówki światowej, ale nie wpłynęło to negatywnie na jego dyspozycję fizyczną. "Moje życie nigdy nie było zagrożone. Potrzebowałem po prostu wymienić baterie" - wyjaśnił Schmitt.