Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny koszykarz: Miałem w komórce "Leć Adam, leć"

3 marca 2011, 22:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeden z najlepszych graczy w historii polskiej koszykówki Adam Wójcik nie ukrywa, że jest kibicem Adama Małysza. Kilka lat temu osoby dzwoniące do niego słyszały w słuchawce, oczekując na połączenie, słynny okrzyk jednego z komentatorów: "Leć Adam, leć".

"Podobało mi się to bardzo. Poza tym łączy nas z Małyszem imię, no i skoki. Też kiedyś fruwałem... nad koszami. To były inne odległości. Nie latałem tak daleko, jak Małysz, bo nie miałem takiego rozbiegu. W koszykówce można przecież zrobić tylko dwa kroki" - powiedział PAP Adam Wójcik, który przechodzi intensywną rehabilitację po lutowej kontuzji kolana.

Wójcik żałuje, że w ostatnim starcie w konkursie indywidualnych MŚ Małysz nie zdobył medalu. "Bardzo żałuję, że nie udało mu się i na tej skoczni zdobyć medalu. Byłby ładnym zwieńczeniem kariery. Tak samo żal mi było Kamila Stocha, tego upadku w drugiej próbie. Pokazał już przecież w tym sezonie, że potrafi wygrywać" - dodał Wójcik, który mimo 41 lat nie zamierza kończyć kariery i wierzy, że powróci na parkiety.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj