Nasi skoczkowie dość udanie zaprezentowali się w konkursie lotów na mamucie w Vikersund. Po zawodach Polacy mieli wrócić do kraju, ale zostali uziemieni. Wszystko przez to, że spóźnili się na samolot.
Całą sytuację na jednym z portali społecznościowych dość dosadnie skomentował Piotr Żyła.
Żyła pokazał, że obiekt w Vikersund mu "leży" i potrafi na nim daleko latać. - zakończył nasz skoczek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|