Dziennik Gazeta Prawana logo

Norweskie media: Stoch zawodowiec. Tande stracił zwycięstwo w spektakularny sposób

6 stycznia 2017, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Stoch
Kamil Stoch/PAP/EPA
Zwycięstwo Kamila Stocha w 65. Turnieju Czterech Skoczni ocenione zostało w kraju jego największego rywala Daniela Andre Tandego jako "świetna profesjonalna robota" podczas dramatycznego wieczoru "obgryzania paznokci" i "kompletnej norweskiej katastrofy".

"Byliśmy do końca pełni nadziei, lecz niestety w ostatnim konkursie TCS prowadzący w punktacji generalnej nasz Daniel Andre Tande stracił w spektakularny sposób wszystko, a Kamil Stoch stał się drugim po Adamie Małyszu Polakiem, który wygrał ten prestiżowy turniej" - skomentował kanał telewizji NRK transmitujący zawody.

Dziennikarze stacji po nieudanym skoku Tandego w drugiej serii krzyczeli w rozpaczy i zwrócili uwagę na możliwe kłopoty z wiązaniami, lecz również na pewną nonszalancję w postawie norweskiego zawodnika. "Po tym, jak po pierwszym skoku Stoch prowadząc już w TCS, chwycił kilkoma palcami symbol turnieju, Złotego Orła, Tande wydawał się lekceważyć ten fakt i pewny siebie powiedział, że już wiele razy radził sobie skutecznie w drugim skoku i odrabiał straty" - podkreślili.

„Kamil Stoch z zimną krwią wykonał swoją robotę zawodowca i wygrał konkurs w Bischofshoefen oraz cały TCS w punktacji generalnej” - skomentował dziennik „Verdens Gang”

„Dagbladet” ocenił, że „Tande przed ostatnim skokiem w TCS tracił do Stocha zaledwie 2,8 punkta. Skacząc pierwszy i będąc w pozycji atakującego mógł wywrzeć konkretną presję na Polaka. Skończyło się jednak odwrotnie i kamery pokazywały nam zadowolonego ze zwycięstwa Stocha i załamanego, z twarzą w dłoniach Tandego”.

„Aftenposten” stwierdził, że „w momencie, kiedy liczyło się wszystko, skok naszego zawodnika skończył się totalną katastrofą, natomiast Stoch skacząc równo w całym turnieju i tym razem pięknie poleciał po zwycięstwo w piątkowym konkursie oraz w całym turnieju”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj