Puchar Narodów, dwa pierwsze miejsca w Turnieju Czterech Skoczni, złoto i brąz mistrzostw świata, trzech zawodników w jedenastce Pucharu Świata – wydaje się, że sezon marzenie, ale gdyby dostał pan możliwość cofnięcia czasu, czy zmieniłby pan coś?
Spodziewał się pan takich wyników?
Puchar Narodów to najważniejszy sukces tego sezonu?
Jak patrzy pan wstecz, który moment był najlepszy?
Dzisiaj, gdy stanęliśmy wszyscy na podium z żółtymi koszulkami za zdobycie Pucharu Narodów i otrzymaliśmy Kryształową Kulę za najlepszą ekipę tego sezonu. To bardzo miłe uczucie – dla każdego w teamie. Tym bardziej, że nie było osoby, która by ciężko nie pracowała, a czy może być lepsza nagroda?
A najtrudniejszy moment?
Kto pana najbardziej w tym sezonie zaskoczył?
Jak to się stało, że obudził pan we wszystkich zawodnikach ich potencjał?
Wielokrotnie widzieliśmy jak w tym sezonie Stoch łapał się za kolano. Potrzebna będzie operacja?
Ma pan już konkretne plany na kolejny – olimpijski – sezon?
Czy szykuje pan jakieś zmiany w teamie na kolejny rok?
Kiedy wracacie do pracy?
Czego możemy się spodziewać po kolejnym sezonie?
Jak ważne w tym olimpijskim sezonie będzie Letnie Grand Prix?